
„Świat utraconych wartości” to motyw tegorocznej aranżacji Grobu Pańskiego w naszym kościele.
Dekoracja utrzymana w kontrastujących ze sobą barwach – bieli i czerni – nawiązuje do codzienności, w której ma się poczucie zatracania sensu, gubienia wartości i tego, co piękne.
„Miłość” z założoną maską to symbol tego, że chcemy kochać, ale jest w nas lęk przed odsłonięciem się i byciem prawdziwym.
Przewrócona głowa to „Autorytet”. Potrzebujemy autorytetów, jakiegoś punktu odniesienia, a z drugiej strony obalamy tych, którzy mogliby być dla nas autorytetem.
„Sprawiedliwość” z przepaską na oczach to sprawiedliwość wybiórcza, w zależności od okoliczności.
W oddali dostrzegamy dwie głowy ustawione do siebie tyłem – to „Bliskość”. Niby jesteśmy blisko siebie, ale każdy patrzy w swoją stronę.
„Szczerość” jest odwrócona do nas tyłem. Niby cenimy ją, ale często jesteśmy szczerzy tylko za czyimiś plecami.
„Piękno”. Niby wokół nas sztuka, ale nie zachwyca. Nie po drodze jej z pięknem.
„Prawda” ma zasłonięte usta i nie może mówić. Najlepiej, aby milczała.
Centralne miejsce w Grobie Pańskim zajmuje monstrancja z Najświętszym Sakramentem okryta welonem. Tylko Jezus od zawsze pozostaje największą i niezmienną wartością.
Kwiaty w kolorze bordowym odchodzą od Najświętszego Sakramentu i wyobrażają żyły Chrystusa. Jego krew ma nam przywrócić wiarę w utracone wartości.
Adorując Pana Jezusa w grobie chciejmy zatrzymać się
i zastanowić nad hierarchią wartości w naszym życiu.
